11 stycznia 2014

"Zagadka Diamentowej Doliny" Agnieszka Stelmaszyk

Kroniki Archeo to przygodowa seria napisana przez polską pisarkę Agnieszkę Stelmaszyk. Po pierwszą część sagi sięgnąłem już dawno temu i od tego czasu z miłą chęcią czytam kolejne części. Każdy tom opowiada niejako osobną historię, w której uczestniczą Bartek i Ania z Polski, oraz Mary Jane i jej bracia bliźniacy z Wielkiej Brytanii. W "Zagadce Diamentowej Doliny" grupka przyjaciół, wraz z rodzicami, wyruszy do Australii.

Gdy ciocia Ani i Bartka, mieszkająca w Australii, proponuje rodzinie przyjazd na ferie zimowe, wszyscy są wniebowzięci i od razu zaczynają przygotowania do długiej wyprawy. Któż by się spodziewał, na jaką tajemnicę natrafiła ich ciocia, i co z tego wyniknie. Podróż do małej wioseczki, w której kryje się klucz do sekretu trwa naprawdę długo. Po drodze rodzina zwiedza interesujące australijskie obiekty, których - będąc tam - nie można nie zobaczyć. Jak się okazuje, nie tylko oni są zainteresowani zagadką Diamentowej Doliny. Ktoś depcze im po piętach, aby wkrótce wyprzedzić ich o krok i wykraść drogocenną mapę do skarbu z miejscowego muzeum wioski. Jest tam jednak pewna niepozorna osoba, która wie coś, o czym nie słyszał nikt inny... I jest ona skora do przekazania tych informacji.

Jak zwykle, gdy tylko zacząłem czytać piątą część Kronik Archeo, od razu się wciągnąłem. Przygodę z książką traktowałem tak, jak spotkanie ze starymi dobrymi znajomymi, z którymi przeszedłem już nie jedną podróż. Przyznam, że bardzo miło mi powracać do świata małych odkrywców. Fabuła w "Zagadce Diamentowej Doliny" różniła się nieznacznie od znanego mi z poprzednich tomów schematu. Zaskoczeniem były nadzwyczaj nieprzyjemne i brutalne zdarzenia, mogące doprowadzić do śmierci bohaterów. Zawsze było dość trudno, ale rozbicie samolotu, czy pożarcie przez rekiny to jednak poważna sprawa. Już pierwszy rozdział prezentuje nam tło całej historii. Opowieść o chłopcu wrobionym w kradzież i zesłanym do obozu karnego na właściwie całe życie, była smutna i dała mi do myślenia, a jak się okazuje, pośrednio nawiązuje ona do historii Doliny, stąd natrafiamy niejednokrotnie na wzmianki o dalszym życiu skazanego młodzieńca w kolonii brytyjskiej.

Książka jest naprawdę wielowątkowa. Zdarzenia opisywane są z punktu widzenia Ani i Bartka, którzy prowadzą swoje dochodzenie w Australii, z punktu widzenia Mary Jane i jej braci, którzy badają historię Doliny w Anglii, wśród magnaterii i ludzi pozornie zamieszanych w całą sprawę, ale także z punktu widzenia wrogów naszych bohaterów, którzy skłonni są do zadawania bolesnych ciosów, tylko po to, aby zawładnąć skarbem i stać się bogatymi. Ponadto, oprócz samej Doliny, w książce ważna jest także wspomniana przed chwilą historia chłopca, a także aborygenów mieszkających na terenie Australii. Wszystkie te wątki, linie fabularne zostały złączone w zgrabną całość i tworzą rozwiniętą, spójną, ale prostą i przystępną historię.

Ania i Bartek to bardzo pocieszni bohaterowie. Odznaczają się właściwie samymi pozytywnymi cechami, co jest zrozumiałe, gdyż mają stanowić pewien wzór dla młodszych czytelników. Rodzeństwo jest mądre, inteligentne i sprytne, a ponadto odważne, choć rozważne. Połączenie tych cech sprawia, że każdy cel, który sobie postawią, zawsze zostanie osiągnięty. Ich przyjaciele z Wielkiej Brytanii to bardzo pokrewne dusze. Mary Jane, Jim i Martin to bystrzaki o bardzo przyjacielskim nastawieniu. Jim i Martin ponadto lubią dokuczać innym i wywijać różne numery, co czasem jest dość zabawne, ale częściej irytujące, przynajmniej dla mnie. Warto wspomnieć jeszcze o pani Ofelii, opiekunce dzieci. Jest to kobieta wystrzałowa, pełna sekretów, wygadana i twarda jak skała. Potrafi przetrwać w każdych warunkach i praktycznie nic nie jest w stanie ją ugiąć. Jest to zdecydowanie odpowiednia towarzyszka dla tak wymagającej młodzieży.

Nie można nie zauważyć również cudownej oprawy graficznej książki. Bardzo ładna twarda okładka jest tylko wstępem do lektury dla dzieci ze starannymi obrazkami, prezentującymi bohaterów lub pejzaże. Największym atutem książki są jednak specjalnie wydzielone rameczki z informacjami na temat postaci historycznych, miejsc, zabytków lub co trudniejszych słów. Mi również nierzadko się przydawały i sądzę, że każdemu młodszemu czytelnikowi zdecydowanie pomogą poznać i utrwalić informacje.

Podsumowując, "Zagadka Diamentowej Doliny" to kolejna świetna część serii Kroniki Archeo, która zdecydowanie utrzymuje wysoki poziom . Choć historia jest w gruncie rzeczy prosta i dość schematyczna, występują niespodziewane zwroty akcji, które potrafią zawrócić w głowie. Książka jest pisana przystępnym językiem, a śliczna oprawa graficzna na pewno będzie gratką dla czytelników.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:
~~

Cześć, co u Was? Wybaczcie, że przez tydzień się nie odzywałem, ale miałem naprawdę dużo roboty (praktycznie codziennie siedziałem do 1 w nocy nad lekcjami :c). A za dwa tygodnie wystawienie ocen, harówka jak nie wiem... Ale przynajmniej jestem w miarę usatysfakcjonowany tym, jakie mam oceny i mogę tylko liczyć, że na koniec roku będzie jeszcze lepiej. A egzaminy gimnazjalne się zbliżają... Strach i rozpacz.

A co jeszcze u mnie? Ten rok już od samego początku obfituje w cudowne pozycje - dużo nowych egzemplarzy recenzenckich, oraz wiele książek, które sam sobie kupiłem (m.in super wydanie trylogii Władca Pierścieni, tak bardzo się cieszę c:).  Na pewno zrobię notkę, w której przedstawię Wam moje nabytki! Nawiązałem współpracę z Publicatem oraz z Papierowym Księżycem, naprawdę jestem wniebowzięty.

Lecę czytać "Carrie" Kinga, a potem zabieram się za "Silos" *o* Pozdrawiam!
Udostępnij:

7 komentarzy:

  1. Kiedyś chciałam przeczytać pierwszą część serii, jednak potem o niej zapomniałam, a teraz... już chyba nie potrafiłabym się odnaleźć w tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam wcześniej o tej pisarce. Zdecydowanie nie przeczytam - nie lubię wyidealizownaych bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Można by przeczytać, bo zapowiada się naprawdę ciekawie. Jestem w pierwszej klasie ogólniaka i nie siedzę do 1 w nocy nad lekcjami. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lecisz z tymi Kronikami ;D Może w tym roku wreszcie uda mi się zacząć tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zacznę tę serię, jak tylko wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam już jedną książkę z tej serii i muszę powiedzieć, ze miło mi było ją poznac.

    OdpowiedzUsuń
  7. Brzmi ciekawie, nigdy nie miałam przyjemności czytać tej serii :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszej opinii, dlatego dziękuję za każdy komentarz!