25 lipca 2019

LiveLondon! Uniwersytety w Londynie - oceny

Cześć! W ramach współpracy i promocji projektu LiveLondon, założonego przez studentów University of Westminster w Londynie, chciałbym gościnie zamieścić jeden z ich artykułów, moim zdaniem bardzo ciekawy. Jeśli uczycie się angielskiego i myślicie o studiach w Anglii, polecam wam ich stronę: LiveLondon.pl/polish/

System ocen w Londynie



Jako, że studiowałem na Birkbeck oraz na University of Westminster, opiszę system ocen, który obowiązywał na obu tych uniwersytetach i w gruncie rzeczy był całkiem podobny. W ciągu roku uczęszcza się na około 7 modułów (większość z nich trwa jeden semestr, niektóre mogą trwać cały rok). Ocena za moduł składa się najczęściej z dwóch ocen składowych: za coursework i za egzamin. Może się jednak zdarzyć tak, że zamiast egzaminu są dwa courseworki, lub - wręcz przeciwnie - są dwa egzaminy (najczęściej są to wtedy in-class testy). Zanim przejdę dalej, wyjaśnię, czym są wspomniane przeze mnie formy oceny.

Coursework - jest to projekt ściśle powiązany z materiałem, który przerabia się na module. Temat i wymagania są znane zazwyczaj od drugiego tygodnia trwania modułu. Na jego wykonanie mamy zatem praktycznie cały semestr; jest to najczęściej praca indywidualna. Wymagania nierzadko dotyczą rzeczy, które przerabiane będą później, nawet pod koniec semestru, dlatego nie należy się od początku zrażać lub przerażać! Im wcześniej zaczniemy coursework, tym będzie on bardziej dopracowany i rozbudowany, dzięki czemu mamy szansę otrzymać znacznie wyższą ocenę.

Egzamin - jest to obszerna forma sprawdzenia wiedzy, która odbywa się najczęściej po zakończeniu semestru/roku. Trwa około dwóch godzin i obejmuje materiał z całego modułu. Nie jest to jednak tak formalny egzamin jak w Polsce, nie obowiązuje strój galowy, a procedury ograniczają się do wyłączenia telefonu i pozostawieniu wszystkich rzeczy osobistych na końcu sali.


Udostępnij:

21 października 2017

Jak piszemy po rosyjsku - o bardzo treściwej książce nie dla początkujących

Rozpoczęcie nauki nowego języka obcego to duże wyzwanie, z którym wiążą się często wysokie oczekiwania, aspiracje ale także poważne przeszkody, które prowadzić mogą do szybkiego zakończenia nauki. Języka rosyjskiego uczyłem się kilka lat temu i niedawno, zainspirowany podróżą do Odessy, postanowiłem do niego wrócić. Mój poziom oceniałem na dramatycznie niski, niewiele ponad granicą zupełnie początkującego. 

Gdy zobaczyłem pozycję wydawnictwa Poltext p.t. "Jak piszemy po rosyjsku" Wiesławy Bartkiewicz pomyślałem, że ta pozycja może szybko sprawić, że nauczę się pisać cyrylicę poprawnie, unikając błędów ortograficznych. Zachęciła mnie także minimalistyczna okładka z kobietą piszącą słowa po rosyjsku. Otwierając książkę po raz pierwszy przeżyłem niemałe zaskoczenie.

Udostępnij:

26 września 2017

Gdy podstawy kuleją, a oczekiwania szaleją. Rosyjski w tłumaczeniach 1.

Po podróży do Odessy na Ukrainie moja miłość do języka rosyjskiego odżyła na nowo. Niestety wszystko, czego uczyłem się w podstawówce i na początku gimnazjum, uległo skutecznemu wymazaniu. Wciąż krzyczące z Tartaru wyrwane z kontekstu zwroty, fragmenty piosenek, które umiem zaśpiewać, a których nie rozumiem, dawały o sobie znać praktycznie codziennie. W końcu uznałem, że nie zmarnuję tego potencjału i doszedłem do wniosku, że czas otworzyć nowy rozdział przygody z językiem rosyjskim.

W międzyczasie jednak otworzył się nowy rozdział całego mojego życia. Przeprowadziłem się na studia do Londynu, co jest do tej pory największym wyzwaniem, jakiemu kiedykolwiek stawiłem czoło. Z tego właśnie względu nie zawsze udawało mi się konsekwentnie, chociaż raz dziennie pracować z książką, ale myślę, że po kilku tygodniach wyrobiłem sobie już o niej zdanie. I jest ono takie samo, jak o każdej pozycji wydawnictwa Preston Publishing, z którym miałem do czynienia - po prostu niesamowita!
Udostępnij:

20 sierpnia 2017

Privyet, czyli powrót do nauki języka rosyjskiego!

Plac Czerwony w Moskwie; Kreml i Sobór Wasyla Błogosławionego
Gdy chodziłem do szkoły podstawowej, byłem częstym bywalcem biblioteki. Pracująca tam nauczycielka zdecydowała o uruchomieniu kółka języka rosyjskiego dla chętnych uczniów. Uznałem, że mogę spożytkować swój wolny czas na naukę czegoś nowego. Była to dla mnie bardziej zabawa, nie byłem świadom, że wpłynie ona na moją przyszłość. W gimnazjum kontynuowałem naukę rosyjskiego, jednakże po ponad roku zrezygnowałem na rzecz języków obowiązkowych (angielskiego i niemieckiego). Jaki wpływ na zainteresowania i postrzeganie świata wywarła spontaniczna decyzja dziesięcioletniego chłopca?

Udostępnij:

13 sierpnia 2017

Nauka angielskiego przez naukę programowania, czyli Udacity

Bardzo dobrym sposobem na nabycie nowych umiejętności językowych jest nauka czegoś zupełnie innego w wybranym języku docelowym. Nudne podręczniki, sztuczne teksty i słuchanki, których nigdy nie usłyszymy w prawdziwym życiu? Czas z tym skończyć!

Biegłość językową osiągamy wtedy, gdy jesteśmy w stanie myśleć w danym języku. Wyrażanie samego siebie to obok komunikacji główny cel nauki języka obcego. Najlepszym sposobem, aby nabyć doświadczenie i zanurzyć się w danym języku, jest nauka nowych rzeczy.

Udostępnij:

12 sierpnia 2017

Nauka kilku języków obcych jednocześnie. Czy to w ogóle możliwe?

Cities, London, Cologne, Bergen, Moscow
Już stulecia temu o wykształceniu, a tym samym o pozycji społecznej, świadczyła znajomość języków obcych (oraz umiejętność czytania i pisania, ale zakładam, że są one niemalże niezbędne w procesie nauki). Dziś także przywiązuje się do języków dużą wagę - nie bez przyczyny w szkołach nauczane są m.in. angielski, niemiecki czy rosyjski.

Wciąż spotykam się z opinią, że dobra znajomość dużej ilości języków może dać więcej, niż studia na poważanej uczelni. Nic więc dziwnego, że wielu z nas próbuje uczyć się kilku języków naraz. Ma to jednak często zgoła odmienny skutek, niż byśmy tego oczekiwali. Zadajmy sobie zatem pytanie - czy możliwe jest uczenie się trzech (i więcej) języków naraz? Z jakim skutkiem? Co należy zrobić, aby odnieść sukces?
Udostępnij: