1 listopada 2014

PRZEDPREMIEROWO: "Dom Tajemnic. Starcie potworów" Vizzini, Columbus

Przygodę z "Dom Tajemnic" dwóch amerykańskich autorów - Neda Vizzini, oraz Chrisa Columbusa - rozpocząłem równo rok temu, kiedy nakładem wydawnictwa Znak ukazała się pierwsza część serii. Książka bardzo mnie zainteresowała i z dużą dozą ciekawości i niedoczekania rozglądałem się za kontynuacją. Wreszcie - po roku oczekiwania zdobyłem drugi tom sagi. Czy był on równie wciągający jak poprzedni?

Po kilku tygodniach od zakończenia niezapomnianych przygód, życie trójki Walkerów zmieniło się nie do poznania. Magiczny zastrzyk gotówki wpłynął znacząco na ich życie, ale nie na relacje rodzinne. Ich ojciec coraz rzadziej pojawia się w domu, wydaje się zabiegany i zachowuje się podejrzanie. Kolejnym problemem jest to, iż Kordelii wypadają zęby... Staje się zimna... Coś przejmuje nad nią kontrolę. Dzieci, uwikłane w kolejną intrygę, będą musiały walczyć o swoje życie - początkowo w świecie rzeczywistym, potem zaś w świecie baśniowym, w którym znów zostaną uwięzione.

Już od samego początku bardzo podobał mi się pomysł autorów na młodzieżową serię przygodową. Nie ma co się oszukiwać, tajemniczy, stary dom to motyw niezwykle powszechny i wciąż powielany, ale w przypadku "Domu Tajemnic" dworek odgrywał rolę o wiele bardziej znaczącą, niż w wielu pospolitych powieściach. Był on źródłem zagadek, miejscem odnajdywania odpowiedzi na pytania, ostoją, miejscem, do którego dzieci za wszelką cenę chciały powrócić. Sam bardzo często wyobrażałem sobie, jak wielki i klimatyczny musiał być ten gmach, skoro w jego ścianach zostały ukryte korytarze prowadzące do miejsc tajemniczych, wręcz magicznych. To razem z tym właśnie domem dzieci przenosiły się do światów wykreowanych przez starego jego właściciela. Każda książka jest innym, odrębnym światem, opisującym różnych bohaterów, żyjących w różnych czasach. Tym razem trójka rodzeństwa przeniosła się do Starożytnego Rzymu. Na tym jednak nie koniec. Co by było, gdyby złączone zostały różne, całkowicie nie pasujące do siebie historie? Co by było, gdyby w trakcie igrzysk w Rzymie pojawili się... naziści? Pomysł autorów na stworzenie tak ciekawego świata przedstawionego, w którym mieszają się ze sobą odrębne uniwersa jest naprawdę godne podziwu i warte uwagi. Jest to ten aspekt książki, który zdecydowanie przykuje waszą uwagę.

Akcja od samego początku brnie bardzo szybko do przodu. Jestem pod wrażeniem fabuły, która jest bardziej skomplikowana, niż mógłbym się spodziewać. Mimo, iż książka nie ma zbyt wielu wątków pobocznych, to nie można powiedzieć, iż historia cały czas biegnie jednotorowo. Dużym atutem książki są niespodziewane zwroty akcji. Czytając książkę kilka razy musiałem się zastanowić, co się właśnie wydarzyło, gdyż kompletnie się tego nie spodziewałem! Warto również wspomnieć o tym, iż autorzy postarali się opisać świat w miarę kompletnie. Nie są to opisy rozległe, bardzo szczegółowe i wyrafinowane, ale wystarczające, aby wyobrazić sobie miejsca i bohaterów. W niektórych sytuacjach pomagają także zamieszczone ilustracje. Dodam jeszcze, że książkę czytało mi się naprawdę bardzo szybko. Kolejne dziesiątki stron jakby same się przewracały; prawdopodobnie za sprawą lekkiego języka i wciągającego toku wydarzeń.

Jak każda książka dla dzieci i młodzieży, ta również zawiera w sobie ważny przekaz. Z "Domu Tajemnic" można wynieść ważne i uniwersalne wartości. Historia, oprócz głównej fabuły, opowiada dramat rodziny, w której ojciec wydaje całe pieniądze na hazard, młodszy brat samolubnie odłącza się od reszty rodzeństwa, a dwie siostry wpadają w poważne tarapaty. Opowieść uczy o przyjaźni, miłości i odwadze. Każdy z nas popełnia błędy, dlatego należy sobie wybaczać i niestrudzenie dążyć do przodu. Autorzy starają się podkreślić również, że nie ważne są dobra materialne, które odchodzą tak szybko, jak przychodzą. Ważna jest rodzina, przyjaciele, bezpieczeństwo. Bohaterowie w książce stanowią przykład dobrego postępowania. Subiektywnie muszę stwierdzić, że bardzo wyraźny był podział na biało-czarny świat, a postacie były papierowe, niezbyt skomplikowane, ale jest to zrozumiałe; książka kierowana jest raczej do młodszego czytelnika. W bohaterach irytowało mnie także często niewytłumaczalne postępowanie; niekiedy wręcz głupie. Dokładnie tak samo było w poprzedniej części i nic się nie zmieniło. Mimo wszystko, naprawdę polubiłem Eleanorę, Brandena oraz Kordelię, ale także Willa czy Fenixa. Można się z nimi zaprzyjaźnić, a ich poczynania śledziłem z dużym zainteresowaniem. 

Czas na podsumowanie. "Starcie potworów" to bardzo dobra kontynuacja serii. Mógłbym wręcz stwierdzić, że była ciekawsza, niż część pierwsza. Autorzy stworzyli niezwykły świat, opierając go na bardzo interesującym pomyśle. Historia wciąż pędziła do przodu i była przepełniona zaskakującymi zwrotami akcji. Ponadto, książka przekazuje czytelnikowi ważne wartości, za co należy się pochwała. Mimo, że bohaterowie nie są skomplikowani, można ich polubić, choć czasem ich decyzje były dla mnie niezrozumiałe i dziwne. Polecam i oceniam na 8,5 na 10.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję:
Udostępnij:

15 komentarzy:

  1. Nie wiem czy się skusze - chyba to raczej historia dla młodszych ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Średnio oceniłam pierwszą część, o której można przeczytać w ostatniej recenzji, jednak myślę, że dam szansę drugiemu tomie. Zgodzę się z Tobą szczególnie z tym, że "Dom Tajemnic" przekazuje Czytelnikowi naprawdę dużo, uczy życia w zgodzie, współpracy w grupie, myślenia o innych...
    Pozdrawiam, Shelf-of-Books :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszej części nie czytałam, ale po przeczytaniu drugiej kupię i pierwszą. Nie za bardzo przepadam za fantastyką, ale ta książka mnie zauroczyła. Poza tym, czytając ją, skupiłam się bardziej na jej drugim dnie - czyli właśnie wartościach, o których Wy piszecie. I tego też szukałam i o tym rozmawiałam, czytając tę książkę córce. Ona bardzo lubi czytanie na głos, więc nie rezygnujemy z tego (póki co, hehe). W każdym razie - jest to pozycja, którą szczerze mogę polecić dzieciom i młodzieży, ale i ich rodzicom też. To świetna okazja, by pokazywać dziecku, co tak naprawdę liczy się w życiu, że bez przyjaźni i rodziny człowiek nie potrafi w pełni funkcjonować. Oceniam na piątkę z plusem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ciągle poszukuję pierwszej części, bo chciałabym się bardzo przenieść w tę historię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba nie dla mnie, ale nie zaprzeczam, że interesująca ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam pierwszy tom i bardzo mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie- Dom Tajemnic. Starcie potworów to BARDZO dobra książka. Zaskakujące i jednocześnie przerażające wydarzenia nie pozwalają na nudę. Zachęcam wszystkich do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem już dorosłą kobietą, mimo to książka wciągnęła mnie tak bardzo, że nie mogłam oderwać się od lektury! Wspaniała historia, w której w gre wchodzi nie tylko magia, zaklęcia i magiczne stwory ale także wartości rodzinne i przyjaźń. Plecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna z tych książek, które warto kupić dzieciakom. Nie tylko dlatego, że pełna jest fantastycznych stworów, ciekawych, a zarazem niebezpiecznych przygód, ale głównie dlatego, że niesie ze sobą wartości, że rodzina i przyjaźń są w życiu najważniejsze i dzięki nim można pokonać największe życiowe przeszkody!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mogę polecić bez wahania. Czytałam młodszemu bratu do poduszki i nie mogliśmy się oderwać od akcji. Ten magiczny świat - świetna sprawa, dla dzieciaków, którzy są też fanami Pottera. A ta książka niesie ze sobą także przesłanie. Polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak dla mnie książka dużo lepsza od pierwszej części. Niesamowite przygody, niebezpieczne zapierające dech w piersiach sytuacje - oto co znajdziecie w drugiej części Domu Tajemnic. Fajnie skonstruowane światy w światach - normalnie incepcja :D Polecam wszystkim, nie tylko miłośnikom sciene fiction, gwarantuję, nie ma nudy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Zupełnie zgadzam się z poprzednikami :) Książkę warto przeczytać bez dwóch zdań! Dzieci ją uwielbiają, dorośli również znajdą w niej coś dla siebie. :) gwarantuję, że nie ma nudy. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowita! Wartka akcja, dużo przygód, cudowni bohaterowie i dziwne stwory sprawiają, że od książki nie można się oderwać! Gorąco polecam!

    OdpowiedzUsuń
  14. No cóż tu dużo mówic. ksiazka jest swietna. przygody, tajemnice daja nastrój niesamowity. czyta się swietnie i cięzko się oderwać!

    OdpowiedzUsuń
  15. Polecam tę książkę każdemu, bo jest świetnie napisana, strasznie przystępnie a jednocześnie ciekawie. nie tylko dla najmłodszych!! rewelacja jak dla mnie :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszej opinii, dlatego dziękuję za każdy komentarz!