3 czerwca 2014

Bitwa okładek nr 22 - "Opowieści z Narnii" C.S. Lewis

Hej! Co u Was? Jezu, wystawianie ocen to istna katorga, nie mam siły na nic. Niestety nie mam także czasu na czytanie, chociaż staram się (dzisiaj chciałbym skończyć "Troje" ale nie wiem, czy mi się uda... pewnie nie). W każdym razie, odliczam dni i zostało już tylko 11 roboczych do wystawienia u mnie ocen końcowoszkolnych. To dziwne, że już tak mało czasu, ale z drugiej strony ileż można. Chce już wreszcie odpocząć. Ale w każdym razie, jak widzicie, dzisiaj bitwa okładek "Opowieści z Narnii. Lwa, czarownicy i starej szafy". Jest to książka, z którą wiążę wiele wspomnień, naprawdę warta przeczytania. A więc... które wydanie jest najlepsze?

Polska II
Angielska
Polska I
Włoska














Hmm... I co, która najlepsza? Ciężki wybór... Jak widać właściwie wszystkie są filmowe, bo uznałem, że reszta (a jest ich dużo, najczęściej z rysunkami) są brzydkie i dość prymitywne, dla dzieci. Te są naprawdę cudowne. Jestem przyzwyczajony do Polskiej I, ale ostatecznie zagłosuję na Angielską, gdyż jest nieco bardziej estetyczna od Polskiej i wszystko ze sobą ładnie współgra. Włoska jest też ciekawa.


A teraz jeszcze zwycięzca poprzedniej bitwy - "Tropiciel" Orsona Scotta Carda. Wersja okładki angielska, ja również bym się za nią opowiedział, choć zaskakująco ładna jest również i okładka polska (ale dość skopiowana ;c). Przy okazji chcę wam znowu, do znudzenia XD, polecić tę pozycję. Uderzyło mnie to, jaka jest ona dobra, czego naprawdę się nie spodziewałem...

Życzcie mi szczęścia w szkole, nie wiele już jej zostało a potem znowu muszę zabawić się w systemy rekrutacyjne, przynoszenie papierków i innych gówien i stres, czy się dostanę czy nie... Ale damy radę, mam nadzieję xD Przypominam jeszcze o konkursie i pozdrawiam! Do napisania!

Udostępnij:

14 komentarzy:

  1. Nie umiem wybrać jednej, ponieważ każda ma w sobie to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej podoba mi się włoska. Polska I i angielska też są cudowne no i baaardzo podobne, nie umiem między nimi wybrac.

    OdpowiedzUsuń
  3. Włoska i angielska - zdecydowanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze podobała mi się II wersja polska (ze względu na to, że właśnie ją posiadam XD), ale zagłosuję na angielską, bo jest naprawdę piękna i właśnie ona ma to coś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, wybór jednej jest rzeczywiście trudny... Bardzo podoba mi się włoska okładka, ta latarnia nadaje przyjemny nastrój, z drugiej strony Aslan na okładce też jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej podoba mi się włoska. zawiera w sobie tajemnicę i mniej oczywista od pozostałych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Opowieści z Narnii uwielbiam <3 Okładki są niesamowite. Kocham wersje filmowe, bo jest tam Aslan, ale jednak urzekła mnie włoska okładka :)

    Po za tematem. Też mam z 11 do wystawiania ocen i to jest jakaś maskara. Tym bardziej, że niedługo mam pierwsze egzaminy zawodowe :/ Miejmy nadzieję, że się uda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Angielska zdecydowanie najlepsza :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zdecydowanie najlepsza jest angielska, najbardziej spójna spośród tych. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wersja polska II jak dla mnie. Może to dlatego, że sama taką mam. Nie przepadam za okładkami filmowymi generalnie.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszej opinii, dlatego dziękuję za każdy komentarz!