27 grudnia 2012

Podsumowanie roku 2012 i plany na 2013.

Witajcie wszyscy :) Nadszedł czas... Nadszedł ten dziwny moment, kiedy trzeba spojrzeć wstecz i podsumować wszystko to, co miało miejsce od stycznia. Muszę się wam przyznać, że jest to mój pierwszy raz w życiu, kiedy robię takie podsumowanie - z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest to, że na żadnym blogu nie wytrzymałem tak długiego czasu, a drugim powodem jest to, że książki zacząłem czytać dopiero w maju tego roku stąd nigdy wcześniej nie miałem okazji na założenie bloga z recenzjami i pisanie ich... Dlatego też, jak się domyślacie, moje statystyki czytelnicze i blogowe również prowadzone są dopiero od maja stąd prawie pół roku poszło "w błoto". I tak jestem wniebowzięty swoimi wynikami, bo jak na siedem miesięcy, wyszło naprawdę świetnie. I mam nadzieję, że w 2013 roku, nie zmarnuję ani jednego dnia i na początku 2014 będę podsumowywał calutki rok a nie jego fragment.



Najpierw moje czytelnicze podsumowanie. Od maja 2012 roku, przeczytałem 33 książki. Nie będę wypisywał jakie to były, wystarczy, że zajrzycie na moje konto na lubimyczytać, do półeczki o nazwie 2012. Ponadto, rozpocząłem kilka wspaniałych serii, niektóre z nich również zakończyłem. Były to:
- trylogia Igrzyska Śmierci (zakończone)
- seria Jutro (zakończone) - tak, siódmą część skończyłem dzisiaj w nocy
- trylogia Niezgodna - dopiero pierwsza część
- trylogia W Otchłani - druga część pojawi się w marcu
- seria Kroniki Archeo - czeka na mnie część 4 i 5

A teraz czas na największe odkrycie książkowe roku 2012:
» Z przyjemnością stwierdzić mogę, że moim osobistym największym odkryciem 2012, była książka "W Otchłani" Beth Revis.
» Wyróżnienie chciałbym dać również trylogii "Igrzyska Śmierci" która jest wręcz niezapomniana.

Największe zaskoczenie roku 2012:
» No cóż, tutaj też mam już swojego faworyta. Gdy rozpoczynałem serię "Jutro" Johna Marsdena, całkowicie nie spodziewałem się, o czym ona jest. Na początku myślałem, że za zniknięciem ludzi stoi jakaś magiczna siła... jakby to była książka fantastyczna. Gdy dowiedziałem się, że jest to o wojnie, sam nie wiedziałem czy kontynuować czytanie. Teraz wiem, że było warto bo seria jest niesamowita!

W 2012 roku najbardziej zawiodłem się na:
» No cóż, na myśl nasuwa mi się tylko jedna książka. Kupiłem ją najszybciej jak mogłem, ale okazało się, że trudno będzie przez nią przebrnąć... I od wakacji aż do teraz nie udało mi się jej przeczytać. Mówię o "Strażnikach historii. Nadciąga burza". Przykro mi.



Właściwie to nie wiem, co mogę jeszcze napisać, więc przejdę do statystyk bloga:
Od początku istnienia bloga, czyli od maja 2012 roku, odwiedziliście mnie prawie 9 400 razy (bo na godzinę 23:00, dnia 31.12.12 było 9372 odwiedzin), moje posty skomentowaliście 566 razy a bloga zaobserwowało już 90 osób!

Jestem niesamowicie dumny z tych statystyk, naprawdę bardzo wam dziękuję. A teraz:
Najczęściej czytanym postem na blogu była recenzja książki:
» "Kosogłos" Suzanne Collins - odwiedziliście go ponad 220 razy.

Najczęściej odwiedzaliście mojego bloga z Polski, potem z Rosji, USA i Niemiec.
Najwięcej razy odwiedziliście Extinct Dreams w sierpniu 2012 roku - ponad 2 500 razy.



Hmm... czy coś jeszcze? Chyba nie. W takim razie przejdźmy do planów na rok 2013.

Wprost nie mogę się doczekać publikacji tych oto dzieł:
- "Kronik Ellie" czyli kontynuacji serii "Jutro"
- "Miliona Słońc" czyli drugiej części trylogii "W otchłani"
- trzeciej części trylogii "Niezgodna"

Już wkrótce zamierzam przeczytać:
- "Drogę" McCarthy'ego (jutro idę ją kupić)
- "Czerwoną piramidę" Ricka Riordana (już ją kupiłem)
- "Kroniki Ellie" - pojawią się w lutym

A teraz, w jakich wyzwaniach wezmę udział. Opiszę wam tylko trzy z nich (zawsze możecie poczytać więcej w zakładce 'Wyzwania' na moim blogu :3).

a) Przeczytam tyle, ile mam wzrostu
Zapraszam was tutaj, na stronę akcji. Polega ona na tym, aby po przeczytaniu każdej książki, mierzyć długość jej grzbietu i odjąć tę długość od własnego wzrostu. Np. jeśli książka ma 20 cm długości a ty mierzysz 170 cm, to do przeczytania pozostaje ci 150 cm. Należy przeczytać tyle książek aby ich grzbiety dały twój wzrost lub więcej :)

b) Czytam fantastykę
Akcja polega na tym, aby przeczytać co najmniej jedną książkę fantastyczną każdego miesiąca, a przy podsumowaniu zaznaczyć ile książek z tego gatunku się przeczytało. Więcej o akcji możecie przeczytać tutaj.




c) Ferie i wakacje, czyli czas wolny
Jest to moja własna akcja, do której zapraszam wszystkich czytelników mojego bloga. Polega ona na przeczytaniu określonej liczby książek w ciągu ferii oraz wakacji (odpowiednio 4 oraz 15 książek). Jest to dość prosta akcja kończąca się wraz z dniem 31 sierpnia 2013. Zachęcam wszystkich :) Jeśli będziecie chcieli wziąć udział, wystarczy że napiszecie w komentarzu i wstawicie banner do siebie na bloga.



Dziękuję, że jesteście ze mną i mam nadzieję, że pozostaniecie również w roku następnym! Wesołego sylwestra :) I zachęcam raz jeszcze do wyzwania "Ferie i wakacje"


.
Udostępnij:

21 komentarzy:

  1. Gratuluję takich statystyk i pozostaje mi życzyć jeszcze lepszych w przyszłym roku! :D Mam nadzieję, że 2013 będzie obfitował w świetne premiery książkowe <3 Co do wyzwań, to pewnie wezmę udział w tym o feriach i wakacjach i myślę, że nawet się uda :D

    A jeśli chodzi o anime, to faktycznie recenzje byłby długie, bo w końcu lepiej opiniować całość niż pojedyncze odcinki :D Ale może w jakiejś dalszej przyszłości coś z tego wyjdzie... Problem w tym, że trzeba by recenzować na bieżąco, bo nie wyobrażam sobie jak ciężko byłoby pisać recenzje anime oglądanego kilka miesięcy temu. Tutaj jednak liczą się inne elementy niż w książkach, m.in. właśnie muzyka, kreska itd. :D No, ale zobaczymy ^ ^ A tego napoju nigdy nie piłam :c Oglądałam za to Another i jest nawet dobrym anime, chociaż końcówka niszczy całość... Ale taka słaba czwórka by uszła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna osóbka dołączyła do grona czytelniczego, mimo że dopiero od maja to i tak super! Widzę, że już zauważasz tego pozytywy i jest super :D

    Świetne blogowe statystyki, wspaniałe książki i entuzjazm - tylko pozazdrościć. A jeżeli chodzi o czytelnicze wyzwania to ściągnę obydwa, mimo że 1 książka fantastyczna na miesiąc to zdecydowanie za mało.

    Powodzenia w 2013 roku i udanego sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie Ci idzie!
    Ja przez szkołę totalnie nie mam czasu czytać :(
    (Gdy czytałam "Szklane księgi porywaczy snów" musiałam w międzyczasie ogarnąć 3 lektury! To zbrodnia ze strony nauczycieli, naprawdę).
    Chętnie podjęłabym jakieś wyzwanie, ale liceum wysysa ze mnie wszystkie siły, wiec spasuję.
    Moja przygoda z książkami też zaczęła się w gimnazjum. Najpierw były lekkie przygodówki, potem "Zmierzch" i dalej już poszło:) Teraz to obsesja. Nawet jeśli wiem, że nie będę miała czasu przeczytać jakiejś książki, a jest ona na mojej liście to i tak robię wszystko by ją zdobyć :) w końcu kiedyś nadejdzie czas na emeryturę, nie :P
    Życzę Ci żeby Twoje statystyki zwariowały w przyszłym roku i miały przynajmniej dwa zera ;)
    całuski,
    Patka

    OdpowiedzUsuń
  4. No, no świetnie Ci idzie :) Gratuluję wspaniałych wyników i życzę dalszych sukcesów :)
    Szczęśliwego Nowego Roku, który przyniesie kolejne nowości literackie i inne wspaniałe książki :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniałe wyniki:)
    Życzę, aby w 2013 były jeszcze lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję wyników! Ja mam blog od października zeszłego roku, a mam o niewiele lepsze statystyki :) Oby rok 2013 był lepszy od obecnego ;) Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  7. Również uwielbiam trylogię Suzanne Collins. Życzę powodzenia w wyzwaniach i pomyslnej realizacji planu w roku 2013 - oby ta trzynastka nie okazała się pechowa

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem nieźle, oby tak dalej! <3
    Też czekam na kontynuację serii Jutro *_*

    OdpowiedzUsuń
  9. Również gratuluję i życzę Ci, żeby Twoje plany na 2013 rok się ziściły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo dobry wynik! :) Sama założyłam bloga w kwietniu więc też nie mogę podsumować całego roku działalności :) Życzę jeszcze więcej sukcesów ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne podsumowanie :) ja także mam w planie takie zrobić, ale myślę nad jego formą. w przyszłym roku życzę przyjemnych spotkań z książkami :)

    p.s - ja także przed kilkoma laty wróciłam do czytania po przerwie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyników:) Spodobał mi się pomysł z akcją "Przeczytam tyle ile mam wzrostu" - pierwszy raz o niej słyszę, ale z chęcią wezmę udział.
    Również czekam na "Milion słońc" - "W otchłani" wprost mnie urzekła, zaczynając od okładki a kończąc na ostatniej stronie książki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję wyników bloga i życzę dalszej wytrwałości w czytaniu i pisaniu recenzji:)
    A do wyzwania mogę się zgłosić - chociaż podczas ferii może być problem, ponieważ już takowych nie mam, a zapowiada się najwyżej na zimowy tydzień wolnego:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję podsumowania. Bardzo dobre wyniki :)
    Ciesze się również, że zechciałeś przystąpić do mojego wyzwania :) Już niedługo startujemy ^^
    Życzę Ci, aby kolejny rok był jeszcze lepszy niż ten, który za kilka dni dobiegnie końca :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wyników! :D Polecam każdą książkę Ricka Riordana w tym oczywiście "Czerwoną piramidę". Mistrz gatunku ;D

    Zapraszam do siebie http://ksiazkowy-kacik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne wyniki! Gratuluje! Jeżeli lubisz wyzwania czytelnicze, zapraszam także do swojego wyzwania :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam twojego bloga. Oby tak dalej.
    ksiazkowyczas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Bardzo zależy mi na Waszej opinii, dlatego dziękuję za każdy komentarz!